Strony

czwartek, 26 czerwca 2014

Krótka sesja narzeczeńska - Magdalena i Sebastian...

Mamy już taką "nową świecką tradycję", że na krótki czas przed Dniem Ślubu zapraszamy Młodych na "mini sesję" narzeczeńską. Staramy się w ten sposób "oswoić" Narzeczonych z aparatem a przy tym poznajemy ich bliżej. A oto Magdalena i Sebastian w szybkiej odsłonie, bo już wkrótce Państwo Młodzi.

 

Tak coś na tegoroczny Mundial - wspomnienie Euro 2012

2012.... już pewnie wszyscy zapomnieli, że w owym to roku Polska i Ukraina były gospodarzami Mistrzostw Europy w piłce nożnej.  Jak kraj długi i szeroki panowała Euro-mania - podsycana oczywiście reklamami, akcjami specjalnymi w marketach itp..
2014 - mamy czas Mundialu. Nasi nie biorą udziału, ale jak to usłyszałam kiedyś w radio i tak jesteśmy jedną z najlepszych drużyn, bo do tej pory, właśnie na Mundialu, nie przegraliśmy ani jednego meczu.. :) bardzo spodobał mi się ten żart. Wracając do 2012 popełniliśmy małą sesję z udziałem naszych i sąsiadów pociech.






 

 

piątek, 20 czerwca 2014

Idzie lato i wakacje... młodzież zamienia szkolne ławki na inne ;)

Jest środa przed Bożym ciałem, późno popołudniowy wypad do sklepu na zakupy i taki "ładny obrazek" - dziewczyny skąpane w świetle zachodzącego słońca :) I jak tu się nie zatrzymać i nie pstryknąć 2-3 fotki? Tym bardziej, że aparat jest pod ręką :)

Dziękujemy Dziewczynom za zgodę na uczestnictwo w małej sesji.

czwartek, 12 czerwca 2014

Nagroda za szybką decyzję...

Sianokosy powoli dobiegają końca. Z ostatnimi fragmentami wybujałych łąk walczą mechaniczne kosy, szybko i sprawnie.
Zawsze koszącym towarzyszą, wszędobylskie i czyhające na łatwą zdobycz, ptaki - szpaki, drozdy, siniaki i majestatyczne bociany. A oto obrazek.
Na łące
 Sprytny i czujny bocian unikał oka aparatu, uciekając coraz dalej na swoich długich nogach, ale zrehabilitował się, nadlatując cicho w innym momencie....
Cicho i bezszelestnie...
Cudowny zapach upalnego czerwca.... przypomina mi się dzieciństwo i beztroskie chwile spędzone u dziadków... Zboże wygrzewa się do słońca, aby za miesiąc mogły rozpocząć się żniwa.
Czekając na żniwa