Strony

piątek, 30 maja 2014

Zdążyć przed.... sianokosami :) - kwiaty polskie

To może teraz z zupełnie innej beczki. Od dłuższego czasu zbierałam się do zrobienia kilku fotek kwiatom na pobliskiej łące. Trawy przecież już takie wysokie i za kilka dni mogą zniknąć pod ostrzami kosiarek, pogoda może się zmienić... Udało się...  oto kilka pstryków... a wkrótce potem spadł ulewny deszcz...


A od wschodu nadciąga burza...
Złocień właściwy


Złocień właściwy
Komonica zwyczajna


Mak polny


Jaskier rozłogowy





Firletka poszarpana
Koniczyna polna





3 komentarze:

  1. bardzo milo popatrzec na kwiatki, ktore pamieta sie z dziecinstwa:) tylko wtedy biega sie beztrosko po lakach I przyglada wszystkiemu tak wiele razy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że w dorosłym życiu przestajemy zwracać uwagę na wiele rzeczy, dlatego tak ważne jest, aby pielęgnować tą odrobinę dziecka w sobie. Przez to świat staje się jeszcze piękniejszy.

      Usuń
  2. Kasiu, skoro polne kwiaty tak absorbują Twoją uwagę, to musisz pisać piękne wiersze. Zgadzam się, że człowiek przechodząc przez różne okresy życia, różnie postrzega świat. Jedna z moich Gimnazjalistek, napisała na konkurs o wartości życia, takie dwa wspaniałe, dojrzałe wiersze, że byłam pod wrażeniem. Teraz będę Ciebie zachęcać do pisania i wydania tomiku! Trzymam kciuki za młode widzenie świata!

    OdpowiedzUsuń